sucha karma dla kota

Karma sucha dla kota – dlaczego nie?

Ilość modeli żywienia, rodzajów karm i zasad karmienia z jakimi możemy zetknąć się we współczesnym świecie sprawia, ze łatwo jest się w tym pogubić. Jaka karma dla kota jest najlepsza? Co będzie dobre dla kociaka? Czym karmić kociego seniora? Z tymi pytaniami możemy spotkać się na każdym kroku. Zanim wybierzemy konkretny produkt, podejmujemy decyzję o modelu żywienia swojego pupila – karma sucha, mokra, BARF, a może żywienie mieszane? Co będzie najlepsze i czy każda z tych opcji będzie dobrym wyborem?

Karma sucha dla kota nie jest dobrym wyborem. Cofnijmy się do początku i zastanówmy kim jest Twoje zwierzę? Kot jest bezwzględnym mięsożercą, drapieżnikiem. Jego racje żywnościowe składają się z kilku do nawet kilkunastu ofiar dziennie. Mimo udomowienia i lat ewolucji kot nie wykształcił zdolności adaptacyjnych do przyjmowania dużej ilości węglowodanów w diecie, jego organizm nie najlepiej radzi sobie w starciu z mykotoksynami, a woda wypijana z miseczki nie zawsze jest wystarczająca.

KOCIA NATURA

Kot to bezwzględny mięsożerca, niezdolny do przeżycia na diecie wegetariańskiej. Jego zapotrzebowanie na poszczególne składniki może być zaspokojone tylko poprzez podaż tkanek zwierzęcych. W mięsie i podrobach znajduje m.in. tauryne, argininę, kwas arachidonowy, wiatminę A – na które jego zapotrzebowanie jest zwiększone. Kot nie jest w stanie przekształcić beta-karotenu z marchewki w aktywną witaminę A. Nie posiada receptory smaku słodkiego, charakterystycznego dla roślin.  Cały układ pokarmowy jest przystosowany do pobierania, trawienia i wykorzystywania pokarmu mięsnego.

ZAWARTOŚĆ WODY W SUCHEJ KARMIE

Koty piją mało chętnie, a wodę pobierają głównie z pokarmem. Co zatem się dzieje gdy serwujemy suche chrupki? Liczne badania pokazują, że koty, które spożywają suchą karmę i mają dostęp do wody, nie piją jej wystarczająco dużo. Konsekwencją tego jest stały, niski poziom nawodnienia organizmu i mniejsza  ilość produkowanego  moczu, co często doprowadza do problemów  z pęcherzem moczowym.

THE EFFECT OF DIETARY WATER ON URINE PARAMETERS IN THE CAT
Buckley, C., Hawthorne, A., Colyer, A., Stevenson, A. WALTHAM Centre for Pet Nutrition, Leicestershire, UK
BRAK ADAPTACJI DO POKARMU WYSOKOWĘGLOWODANOWEGO

Mimo udomowienia i lat ewolucji, koty nie są w stanie efektywnie zarządzać węglowodanami z pożywienia.  W porównaniu do psów, u kotów występują znaczne różnice w przemianie energii. Proces wytwarzania glukozy z białka (glukoneogeneza) zachodzi stale. Czyli kot mimo dostarczenia glukozy z pokarmem produkuje ją bez przerwy samodzielnie. Stały niski poziom glukokinazy, odpowiedzialnej za metabolizm węglowodanów, nie pozwala na wykorzystanie nadmiaru glukozy. W efekcie, wysoki poziom cukru działa niekorzystnie na organizm gospodarza.Poposiłkowe stężenie glukozy we krwi pochodzenia roślinnego utrzymuje się na wysokim poziomie przez wiele godzin. Przyczynia się do wzmożonej pracy trzustki i uczucia mdłości u zwierzęcia.

WYSOKI STOPIEŃ PRZETWORZENIA I ZANIECZYCZENIA MIKOTOKSYNAMI

Karmy suche są najbardziej przetworzonym rodzajem pokarmu dla zwierząt. Możemy je porównać do naszych ludzkich fast-foodów. Zanim chrupka trafi do naszych domów, surowce poddawane są licznym obróbką, a do podstawowych składników dodawane są często liczne dodatki. Czy jest to odpowiednie dla bezwzględnego mięsożercy? Kot jako zwierzę obligatoryjnie mięsożerne słabo radzi sobie z zagrożeniami takimi jak np. toksyny grzybicze. Związane są one z produktami roślinnymi, których w naturze koty nie jedzą, więc takie mechanizmy obronne nigdy nie były mu potrzebne. 

RODZAJ I JAKOŚĆ BIAŁKA

Białko to podstawowy składnik pokarmowy, który u kotów nieprzerwanie jest wykorzystywany do produkcji energii.  O jakości białka świadczy jego skład aminokwasowy, który zawartością i proporcjami aminokwasów różni się pomiędzy surowcami. Białko roślinne nie jest kompletne dla kociego organizmu, przez co karmy z dużą ilością roślin staja się gorszym wyborem dla tego gatunku. Karmy suche mają przeważnie umiarkowaną zawartość białka.  Jeśli dominują w jej składzie produkty roślinne, to musimy mieć świadomość, że zawartość białka pochodzenia zwierzęcego jest tam znacznie mniejsza.

KOCIE NAWYKI

To czym karmimy kocięta ma ogromne przełożenie na to co w przyszłości kot będzie chciał jeść. Koty to zwierzęta, które uczą się i zapamiętują co jest bezpieczne, co nadaje się do zjedzenia. Serwując tylko karmę suchą dokładamy cegiełkę do stworzenia kota wybrednego,  „kota chrupkożercy”,  zamkniętego na inny typ żywienia. Sytuacja ta jest szczególnie kuriozalna? Jaka? Kiedy znajdujemy się w sytuacji gdy stan zdrowia zwierzęcia wymaga podania innego rodzaju pokarmu, a kot najzwyczajniej go odmawia. W tym momencie zamiast od razu wdrożyć dietoterpię poświęcamy czas na przestawienie pupila, co niejednokrotnie jest długotrwałe i wymaga od nas ogromnego nakładu cierpliwości.

Jak do tego doszło, że naturalne dla nas stało się sypanie suchych chrupek do miski mięsożercy? 

Wśród licznych reklam, pięknych opakowań, przytłaczających zewsząd możliwości rozpieszczania kota, znajdźmy przestrzeń na aktualizowanie swojej wiedzy i wybierajmy dla swojego pupila to co dla niego najlepsze.

mgr. inż. tech. wet. Natalia Nowak
dietetyk psów i kotów

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *